Baltic Anchor
← Z pokładu
Z pokładu · 31 grudnia 2014

Marina i wyspa La Gomera Po Kilku dniach na morzu, nareszcie pierwszy wony dzień spędzil…

Marina i wyspa La Gomera Po Kilku dniach na morzu, nareszcie pierwszy wony dzień spędziliśmy na wyspie Gomera. Droga do niej była piękna. Zanim po pełnej dobie na Oceania z Grand Canaria do Teneryfy dopłynęliśmy do Gomery, widzieliśmy piękny ocean i piękne wyspy na horyzoncie. Mieliśmy doskonałe …

kpt. Adam Jakubczak
kpt. Adam Jakubczak
1 min czytania
Marina i wyspa La Gomera Po Kilku dniach na morzu, nareszcie pierwszy wony dzień spędzil…

Marina i wyspa La Gomera

Po Kilku dniach na morzu, nareszcie pierwszy wony dzień spędziliśmy na wyspie Gomera.
Droga do niej była piękna.
Zanim po pełnej dobie na Oceania z Grand Canaria do Teneryfy dopłynęliśmy do Gomery, widzieliśmy piękny ocean i piękne wyspy na horyzoncie.
Mieliśmy doskonałe wiatry żeglarskie i fale pozwalające na żeglowanie.
Niech zdjęcie opiszą to za mnie 🙂

Teneryfa na horyzoncie to urzekający, widok ośnieżonego wierzchołka wulkanu o wysokości niemalże 4000 m nad poziomem morza.
Wyobraźcie sobie jakie to dopełniające jak po nocnej wachcie widzicie wschodzące słońce oświetlając górę 4 tys. m.
Jak Zakopane i Bałtyk w jednym 🙂
Choć i one są jedyne w swoim rodzaju !

Postój jednej nocy na Teneryfie w San Miguel i następna noc już w Marinie La Gomera.

Nareszcie na Gomerze mieliśmy trochę czasu na zwiedzanie tych pięknych miejsc.

Cała załoga kąpała się w oceanie i zwiedzała lasy deszczowe w centrum wyspy.
Po prostu odpoczęliśmy.

 
Za kilka dni Sylwester. To też czas na podsumowanie całego roku i plany na następny.
Pisząc to słucham Roda Stewarda, trochę zatem czuje nostalgii. Moje myśli są pełne wspaniałych wspomnień, zdobytych dzięki wyjątkowym załogą i ludziom jakich poznałem na morzu.
To też rok decyzji i czegoś wyjątkowego, teraz czas na to żeby o to wszystko dbać !
Ach to był dobry rok !
I następny, planuje jeszcze lepszy 🙂 A Wy ?

Czytaj dalej