
Nie musisz mieć miejsca w domu, by mieć miejsce w sercu.
Od ponad dwudziestu lat żyjemy i pracujemy na morzu. Zawdzięczamy naturze niesamowicie wiele, dlatego postanowiliśmy się jej odwdzięczyć i nieść pomoc tam, gdzie jest ona najbardziej potrzebna.
Nasza fundacja działa dwutorowo. Od 8 lat organizujemy terapeutyczne rejsy żeglarskie dla kobiet zmagających się z nowotworami, dając im przestrzeń do regeneracji, łapania wiatru w żagle i budowania siły na morskiej fali. Bo najważniejsze to pokazać, że jest po co żyć, a świat jest zbyt piękny, żeby go opuszczać przedwcześnie.


Rejs charytatywny „Morze Możliwości”, archiwum fundacji
Jednocześnie od lat regularnie cumujemy w setkach portów, ostatnio najczęściej chorwackich. Tam, gdzie turyści widzą jedynie urokliwe kawiarnie i mariny, my dostrzegamy cichą walkę o przetrwanie setek wolno żyjących zwierząt. Najczęściej trafiamy na potrzebujące koty i nie potrafimy przejść obok nich obojętnie. Każdego dnia karmimy je, leczymy, kastrujemy i szukamy dla nich bezpiecznych domów.




fot. kpt. Edyta Kos-Jakubczak
Od 8 lat wspieramy kobiety w walce z rakiem piersi, organizując dla nich rewalidacyjne i pełne wsparcia rejsy morskie.
Karmienie, leczenie, kastracje i szukanie bezpiecznych domów dla wolno żyjących kotów z chorwackich marin i portów.
Działamy bezpośrednio na miejscu, łącząc morskie doświadczenie z codzienną pracą w terenie i sercem oddanym potrzebującym.
W chorwackiej faunie żyje kilkanaście gatunków żmij (trzy bardzo jadowite, w tym żmija nosoroga), dwa gatunki skorpionów, skolopendry i czarne wdowy. Miejscowe koty to naturalni łowcy, którzy od pokoleń chronią domy i portowe zaułki. „Tam, gdzie kot, tam spokój”, jak mówią Chorwaci. Turyści najczęściej nie mają o tym pojęcia.
Po sezonie, gdy odpływają żeglarze i turyści, kotom zostaje głód: bez pomocy żyją średnio 2 lata, z pomocą 10, a w domu nawet 18. My po sezonie zostajemy. Dokarmiamy, leczymy i opłacamy sterylizacje, rocznie dla ponad 50 kotów w jednym z chorwackich miast.
Adopcja on-line to adopcja kotka żyjącego w naturze lub w naszym kocim schronisku. Daje mu szansę na nowe, godne życie tam, gdzie się urodził. Nie zmienisz całego świata, ale możesz zmienić cały świat jednego potrzebującego zwierzątka.
„Tam, gdzie kot, tam spokój” — o kotach, które chronią turystów przed żmijami i skorpionami, i o rodzinie, która po sezonie nie odpływa.
Onet Kobieta, lipiec 2025 ↗„Dlaczego jedyną nadzieją kotów w Chorwacji są osoby prywatne?” — reportaż o codziennej pracy fundacji i apel do turystów.
Ekologia.pl, sierpień 2025 ↗Fundacja „Clinic at Sea”, Klinika na morzu

